Jak nie przypalić ciasta w piekarniku?

  1. 28.12.2016
  2. EPN

Wystarczy moment nieuwagi, żeby dobrze zapowiadające się ciasto spędziło w piekarniku zbyt dużo czasu… A wtedy zamiast złocistej skórki na wspaniałym wypieku mamy spaleniznę. Można tego uniknąć. Sprawdź, jak piec, by nie przypalać domowych smakołyków.

Pani Ania co roku jest bardzo zapracowana przed Bożym Narodzeniem. To na jej głowie jest przygotowanie Wigilii. Największą radość sprawia jej pieczenie świątecznych ciast – serniki, makowce, pierniki, pierniczki i kruche ciasteczka to jej specjalność. Jednak w tym roku spotkała ją przykra niespodzianka. „Okazało się, że ciastka i pierniczki przypaliły się od spodu, natomiast piernik spalił się od góry! Nigdy nie przytrafiło mi się nic takiego, a piekę od czterdziestu lat”.

Nie da się ukryć, że przypalone ciasto nie smakuje już tak samo – o tym, jak się prezentuje, nie wspominając. Dlatego dobrze wiedzieć, co robić, żeby ciasto po wyjęciu z piekarnika zawsze wyglądało i smakowało wyśmienicie.

Najważniejszą kwestią, na którą należy zwrócić uwagę, jest temperatura. Jeśli ciasto się spaliło, prawdopodobnie była ona za wysoka. Zwykle lepiej piec w niższej temperaturze, a dłużej – to powinno dać pewność, że ciasto się nie przypali. Pomóc może też ustawienie funkcji termoobiegu podczas pieczenia. Uwaga – ciasto pieczone w zbyt wysokiej temperaturze robi się przesuszone, a przez to niesmaczne.

Do temperatury podanej w przepisie należy podchodzić z pewną tolerancją. Każdy piekarnik jest inny i czasem konieczne okazuje się właśnie obniżenie temperatury, żeby uniknąć zepsucia wypieku. Dlatego warto dobrze poznać możliwości swojego piekarnika i dopiero wtedy zabrać się do pieczenia.

Należy pamiętać, aby blachę zawsze wykładać papierem do pieczenia albo silikonową matą. Nie stosujemy wtedy dodatkowego tłuszczu. Formy można również spryskać tłuszczem w sprayu albo ewentualnie przetrzeć niewielką ilością oleju. Starym sposobem jest wysmarowanie formy masłem i obsypanie bułką tartą bądź kaszą manną.

Jeśli pieczesz babeczki w dużej formie (np. na 12 muffinek), ale masą wypełnionych jest tylko część foremek, w pozostałe wlej trochę wody – puste foremki nie przypalą się.

Jeżeli ciasto spala się z wierzchu – przykryj je folią aluminiową, uważaj jednak, by folia nie stykała się z masą. Na ostatnich kilka minut możesz folię usunąć, żeby wierzch ciasta się pięknie zrumienił. Zamiast folii można wykorzystać papier do pieczenia. Uwaga! Folią albo papierem przykrywamy foremkę dopiero wtedy, gdy ciasto już sporo wyrośnie, w przeciwnym wypadku może nie wyrosnąć wcale.

Spróbuj również obniżyć blaszkę albo kratkę o jeden lub dwa poziomy; być może ciasto się przypala, bo po prostu pieczone jest zbyt wysoko.

Jeżeli ciasto spala się od spodu – pomóc może kawałek płyty granitowej, który kładzie się na dolną płytę grzejną piekarnika. Można użyć też cegły szamotowej.

Niektóre ciasta – np. serniki – warto piec w kąpieli wodnej. Formę z masą należy szczelnie owinąć folią aluminiową i umieścić w większej foremce, którą wypełnia się wrzątkiem. Formę z wodą można też ustawić piętro niżej, pod formą, w której piecze się ciasto. Wypiek nie tylko się nie przypali, ale też nie urośnie zbyt mocno, nie popęka i nie będzie przesuszony.

A co, gdy pomimo zachowania ostrożności ciasto jednak zbyt mocno się zrumieni? Spróbuj zeskrobać spaleniznę (najlepiej tarką). Jeśli spalił się wierzch ciasta, przygotuj polewę (najlepiej czekoladową albo toffi) i pokryj nią swój wypiek – nikt się nie zorientuje, jak ciasto wyglądało zaraz po wyjęciu z piekarnika. Smakołyk możesz dodatkowo udekorować, np. jadalnymi ozdobami, wiórkami kokosowymi albo bakaliami.

Produkty