Pomysły na eko-święta

  1. 30.11.2016
  2. Redakcja Kobieta WP

Trudno wyobrazić sobie świętowanie bez zielonego drzewka. Rynek oferuje nam szeroki wybór zarówno sztucznych, jak i naturalnych choinek. My skoncentrujemy się na tych drugich. Ich miłośnicy mogą wybierać pomiędzy drzewkami ciętymi oraz tych w doniczkach, które choć znacznie droższe, to jednak dają szansę na posadzenie potem takiego drzewka w ogrodzie lub po przesadzeniu pozostawienie w doniczce jako roślinę tarasową.

Szyszki jako bombki

Eko-radykałowie nie uznają sztucznych ozdób na choince. Plastikowe zabawki nie są może pro "eko", lecz jeśli już posiadasz te przedmioty, nie pozbywaj się ich. Jeśli pośród ozdób są zabawki z historią, które były wieszane na choince jeszcze u twoich rodziców, znajdź dla nich honorowe miejsce na twoim drzewku.

W ekologicznym strojeniu choinki chodzi raczej o to, aby nie mnożyć bytów nad potrzebę, jak mawiają filozofowie i wykorzystać to, co już posiadasz. Nie kupuj więc nowych bombek – chyba, że wspomagasz np. sztukę ludową. A jeśli chcesz mieć choinkę jak najbardziej naturalną – zawieś na niej pierniczki, suszone plastry cytryny i pomarańczy oraz szyszki.

Eko – podarek

Taki prezent może być droższy niż inny, wyprodukowany "konwencjonalną" drogą. Często jest jednak o wiele piękniejszy – np. notatnik z czerpanego papieru, lub bardzo modne ostatnio szpilki wyprodukowane z gumy (np. te zakończone bombkami, które latem obnosiła Magda Mołek), albo zegarek zasilany energią słoneczną. Naczelna polska ekolożka - celebrytka, Iza Miko w swoim sklepie sprzedaje eko-świece, które ponoć od razu wprowadzają bardzo zmysłowy nastrój. Opakowanie? Szary papier, przewiązany konopnym sznurkiem, to od lat jeden z najmodniejszych trendów.

Slow Food

Okres Świąt to bizantyjskie szaleństwo smaków – nie musisz rezygnować z ulubionych dań tylko dlatego, że zamierasz być radykalnym „zielonym”. Niech tegorocznym świętom przyświecają dwie zasady „Fair Trade” - czyli sprawiedliwego handlu - sprawdzaj, czy kupowane produkty mają jego certyfikat i „Slow Food” – czyli radości jedzenia potraw regionalnych.

Nie musisz rezygnować z szaleństw w delikatesach, ale zobacz, co w ofercie mają sklepy ekologiczne. Poszukaj pasieki ze swojego regionu i kup tam miód (będzie o wiele tańszy), spróbuj zrobić pierniczki z mąki orkiszowej, a skórkę pomarańczową – upiecz sama. Szukanie najprostszych rozwiązań jest bardzo eko.

Udostępnij Tweetnij Wykop