Muzyka bożonarodzeniowa to nie tylko kolędy

  1. 21.12.2016
  2. Redakcja Kobieta WP

Gdy w Wigilię rozbłyśnie pierwsza gwiazdka i zasiądziemy z całą rodziną do stołu na wieczerzę, nadejdzie czas śpiewania kolęd.

Te religijne pieśni, przypisane wyłącznie okresowi świąt Bożego Narodzenia, mają w naszym kraju bardzo długą tradycję. Najstarsza zachowana w przekazach polska kolęda, pochodząca z 1424 roku, a więc czasów króla Władysława Jagiełły, zaczyna się od słów „Zdrów bądź, królu anielski”.

Najsłynniejsze kolędy, śpiewane do dzisiaj przez Polaków, powstały w wiekach XVII-XIX. Należą do nich między innymi: „W żłobie leży”, której autorem ma być sam ksiądz Piotr Skarga, „Bóg się rodzi” Franciszka Karpińskiego, zwana przez wielu królową polskich kolęd, a także „Dzisiaj w Betlejem”, „Gdy się Chrystus rodzi”, „Gdy śliczna Panna” oraz „Oj maluśki, maluśki” – ulubiona kolęda papieża św. Jana Pawła II.

„Oj maluśki, maluśki” jest anonimową pastorałką pochodzącą z regionu Podhala, a więc stworzoną przez tak bliskich sercu Ojca Świętego górali.

Według znawców polskiej muzyki religijnej w naszym dorobku kulturalnym zachowało się ogółem ponad 500 kolęd i pastorałek. Te ostatnie utwory to udramatyzowane kolędy, w których religijna tematyka bożonarodzeniowa poszerzona jest o warstwę obyczajową, dotyczącą przede wszystkim pasterzy (stąd – pastorałka). Obok pieśni „Oj maluśki, maluśki” do najbardziej znanych polskich pastorałek należą „Lulajże, Jezuniu” i „Jezus malusieńki”.

Choć najwięcej śpiewanych obecnie kolęd powstało w minionych wiekach, ten gatunek pieśni budził zainteresowanie twórców także w czasach późniejszych. W latach 30. XX wieku powstała na przykład i dzisiaj bardzo popularna pieśń „Nie było miejsca dla Ciebie”, a w mrocznym okresie stanu wojennego – „Kolęda o gwieździe” z musicalu „Kolęda Nocka”.

Historyczne i współczesne aranżacje kolęd weszły na stałe do programów wielu najznamienitszych polskich zespołów muzycznych i solistów. Śpiewali je i śpiewają między innymi: Arka Noego, Joszko Broda, Golec Orkiestra, Eleni, Anna Maria Jopek, Krzysztof Krawczyk, Sława Przybylska, Irena Santor, Stanisław Sojka, Ryszard Rynkowski, a także gwiazdy scen operowych – Teresa Żylis-Gara, Bernard Ładysz i Wiesław Ochman.

A kiedy śpiewamy kolędy? Jako pieśni religijne są one ściśle umiejscowione w kalendarzu liturgicznym, wedle którego powinno się je wykonywać wyłącznie w okresie między Wigilią Bożego Narodzenia (24 grudnia) a świętem Matki Bożej Gromnicznej (2 lutego). W innym czasie nie usłyszy się kolęd w żadnym polskim kościele.

Kolędy i pastorałki to najbardziej popularne przykłady utworów muzyki bożonarodzeniowej. Najbardziej popularne, ale wcale nie jedyne. Do muzyki wykonywanej w tym okresie należą także śpiewane w świątyniach litanie oraz hymny. I jedne, i drugie były i są przeznaczone do stosowania wyłącznie w liturgii kościelnej.

Sekularyzacja zachodniego świata doprowadziła także do zlaicyzowania w znacznej części muzyki świątecznej. Już w 1942 roku w Stanach Zjednoczonych powstał utwór, który, choć przeznaczony na Boże Narodzenie, nie zawierał tematyki religijnej. Mowa o popularnej także w Polsce piosence „White Christmas”. Świeckie utwory na czas „białych świąt” komponowało i wykonywało wielu znanych i cenionych muzyków – np. Bruce Springsteen, Bing Crosby, Louis Armstrong, Chris Rea, Cliff Richard czy Shakin’ Stevens.

Ich piosenki, podobnie jak „White Christmas”, są grane i cenione także w naszym kraju. Słuchacze, raczej słusznie, nie wiążą jednak tych utworów z Bożym Narodzeniem, lecz ogólnie z coraz mniej śnieżną i białą (przynajmniej w Polsce) zimą.

Witold Chrzanowski

Udostępnij Tweetnij Wykop