Sztuczna czy prawdziwa - jaką choinkę wybrać?

  1. 8.12.2016
  2. Redakcja Kobieta WP

Żywa choinka pięknie pachnie, ale opadają jej igły. Sztuczna choinka nie jest wymagająca, za to brakuje jej "tego czegoś". Prawdziwa szybciej wyląduje na śmietniku. Sztuczna, rozkładając się, może zaszkodzić środowisku naturalnemu. Przemyśl zakup, zanim zły wybór zepsuje ci święta.

Choinka - polska czy niemiecka?

Choinka jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli świąt Bożego Narodzenia. Początkowo drzewo iglaste kojarzono z mocami natury: płodnością, żywotnością, trwaniem i odradzaniem się. Obecnie jest to także znak Jezusa Chrystusa jako źródła życia. Mocowana na szczycie choinki gwiazda ma przypominać Gwiazdę Betlejemską zwiastującą narodziny mesjasza.

Do Polski zwyczaj przystrajania drzewka bożonarodzeniowego przywędrował z Niemiec w czasie zaborów. Niemieccy ewangelicy zainspirowali polskich mieszczan i dworzan. Dopiero od nich tę świąteczną modę przejęli chłopi. Warto przypomnieć, że wcześniej na wsiach dekorowano izby gałęziami drzew iglastych, co miało chronić domowników przed rzuceniem uroku oraz złymi mocami.

Dzisiaj nie zawsze pamiętamy o tak silnym wydźwięku symbolicznym związanym z drzewkiem bożonarodzeniowym. Każdy z nas ma jednak silny sentyment związany z magicznymi chwilami dzieciństwa. Mówi się, że bez choinki nie ma świąt. Jej urokowi ulegają nawet zadeklarowani ateiści.

Choinka naturalna

W wielu domach posiadanie sztucznej choinki jest czymś nie do pomyślenia. Czasem ma to związek nie tylko z rodzinną tradycją, ale także z przesądami. Uważa się bowiem, że tylko żywe drzewko ma prawdziwą moc, która chroni domowników i zapewnia im szczęście na cały rok.

Niewątpliwą zaletą naturalnej choinki jest jej zapach, który potęguje świąteczny nastrój. Aromat świerku uspokaja, sosny, delikatnie pobudza (jodła nie pachnie tak intensywnie). Przy tym obecność drzewa ma wprowadzać trudny do opisania "oddech lasu". To właśnie owe poczucie bliskości natury wynikające z obcowania z jej wytworem jest największą zaletą żywej choinki.

Prawdziwe drzewko może świadczyć o prestiżu. Chociaż przypominanie o tym w czasie świąt wydaje się nie na miejscu, to jednak dla wielu osób dbających o wystrój wnętrz jest to cenna uwaga. Sztuczna choinka nigdy nie zrobi takiego wrażenia jak duży świerk czy wspaniale ozdobiona jodła. Niestety, ustawienie jej w siedzibie firmy lub prywatnym gabinecie może być kłopotliwe z uwagi na opadające igliwie.

Choinka sztuczna

Sztuczne choinki są stanowczo łatwiejsze w utrzymaniu: nie wymagają podlewania i nie sypią się (chociaż wyroby niektórych producentów zdają się imitować także tę cechę choinek naturalnych). Drzewka wykonane z polichlorku winylu (PVC) potrafią łudząco przypominać prawdziwe rośliny, a przy tym są lekkie oraz łatwe w montażu i demontażu, co sprawia, że bywają wybawieniem dla osób starszych.

Zwolennicy choinek z tworzyw sztucznych podkreślają ich ekologiczny charakter, co oczywiście jest przekonaniem fałszywym lub przynajmniej dyskusyjnym. Sam przemysłowy proces produkcji tworzyw sztucznych ma wpływ na środowisko naturalne, nie wspominając o czasie rozkładania się gotowych produktów oraz związanych z tym skażeń. Ekolodzy tłumaczą, że PVC w czasie rozkładu zatruwa ziemię, wodę i powietrze, emitując związku chloru.

Nie zmienia to faktu, że dla niektórych ludzi posiadanie sztucznej choinki jest wyrazem sprzeciwu wobec nadmiernego wyrębu lasów. Dla tych osób nawet wycinka plantacji świerka (zaspokajająca potrzeby związane ze świąteczną tradycją) to barbarzyństwo, a widok drzewek porzuconych obok śmietników przywodzi na myśl los tytułowej "Choinki" z baśni Hansa Christiana Andersena.

Żywa czy sztuczna?

Wybór choinki, jak łatwo zauważyć, wcale nie jest taki oczywisty. Przywykliśmy do świerków, coraz chętniej kupujemy także sosny, a wielu z nas chętnie wyda więcej, by postawić w salonie przepiękną jodłę. Kupując naturalną choinkę musimy się jednak liczyć z tym, że zaczną opadać jej igły. Kłopotliwy może być także sam transport oraz pozbywanie się drzewka lub jego pielęgnowanie i wysadzenie, gdy zdecydujemy się na choinkę w doniczce.

Osobom lubiącym czystość i wygodę można polecić choinkę sztuczną. Zakup estetycznego i dobrze wykonanego modelu może być sporym wydatkiem w porównaniu do zakupu żywego drzewka, ale przecież jest to zakup na lata. Warto przy tym zaznaczyć, że nie należy sztucznych drzewek bożonarodzeniowych kojarzyć jedynie z najtańszymi modelami. Na rynku dostępne są także choinki ekskluzywne, wśród których znajdą coś dla siebie zwolennicy niebagatelnego wzornictwa, a nawet sztuki nowoczesnej.

Udostępnij Tweetnij Wykop